Poldunio

Poldunio

czerwiec 2005r – 31 lipca 2007r

Mój czarny skarbie z brzuniem odzianym wstydliwie w białe stringi.
Noce spędzane bez twojego ciepłego ciałka obok mnie w łóżku, to nie do zniesienia!
Wróć do mnie, bo nie wiem jak będzie dalej.
Połóż mi jak zawsze łapetkę na twarzy, nawet wbij leciutko pazurki, jakbyś chciał
powiedzieć: jestem, poczuj i zapamiętaj mnie dokładnie, bo czas tak szybko mija…
Mija, serce moje, za szybko, dla ciebie już się zatrzymał, a ja znów muszę kolejnego
poranka uczyć się żyć w domu bez ciebie.
Kto mi cię odebrał i dlaczego, kto był na tyle zazdrosny o nasze, ledwie dwuletnie szczęście?
Bo byłeś szczęśliwy, prawda, kochany?
Dreptałeś za mną do łazienki, a gdy siedząc w wannie patrzyłam na ciebie jak sadowisz się
na moim ubraniu na pralce, mrużyłeś piękne oczy, czyste jak źródło i mówiłeś tymi
oczami – spoko, ja Cię popilnuję, ty kąp się, kąp.
Jak wracałam do domu witałeś mnie tak, jak nikt inny by nie potrafił. Kucałam przy tobie,
a ty ocierałeś się o moją buzię, ręce, dawałeś mi cały swój zapach, dawałeś mi całego siebie.
Spałeś nieraz na fotelu przy moim komputerze, a gdy wstawałam na chwilę żeby zrobić kawę,
już czujnie podnosiłeś kształtną główkę i niespokojnie patrzyłeś, gdzie ci znów zwiałam.

Już nigdy…

Kocham Cię całym sercem.

Teresa i Irek ( iprez@interia.pl )

Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany
Po drabinie z bielutkich obłoków
Do tęczowej, świetlistej bramy?
…Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.

Wsuń łapeczkę w szparę, – w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
Drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka
Myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz.
Już lepiej?

Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie,
Ja swą miłość Ci czasem podeślę,
– zbieraj ją gdy do Ciebie dopłynie,
ale odwiedź czasami, choć we śnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.