Hades

Hades

1.11.1993r. – 29.07.2007r.

Hadesek urodził się 1 listopada. Nie wiem czy jako drugi, czy
trzeci czy może jako czwarty… Dla Nas był i zawsze będzie PIERWSZY,
JEDYNY I NASZ.

Był naszym Bubką, Dziubelkiem, Serduszkiem, Noskiem. Był czterotygodniowym SKARBEM jaki dał nam los. Wypełnił nasze
życie i nasze serca i pozostanie tam na zawsze! Nauczył miłości, odpowiedzialności. Dał tyle szczęścia…

Swoimi maślanymi oczkami załatwiał każde swoje łobuzerstwo. Maślane oczka pozostaną na zawsze…
Nikt tak nie będzie nas kochał jak ON, ale też nikt nie mógł Go kochać bardziej od Nas.

Dziękuję za każdy dzień z tych 14 lat kiedy był z Nami i każdy będę pamiętać. Wierzę w Tęczowy Most po którym teraz
biega i czeka na nas, szczęśliwy i zdrowy.

Dziękuję Ci HADESKU mój Dziubelku, że byłeś i nie bój się tam beze mnie. Kiedyś do Ciebie przyjdę. Nie wiem jeszcze
kiedy, Bóg tylko to wie… Przyjdę i ucałuję jak zawsze mój nosek i wytrę oczka ze „śpiochów” jak co rano i pójdziemy
na spacerek po lasku, Ty oczywiście z kijkiem. I już nigdy nie będziesz sam, będziesz z nami. I już nigdy nie
będą odmawiały Ci posłuszeństwa łapki, mój nerwusku.

I wiem, że wybaczysz mi nawet te kroplówki, których tak nie znosiłeś. Bo wiesz, że chciałam Cię zatrzymać przy sobie
jeszcze choć troszkę. Wiem, bo bezgranicznie Nas kochałeś. Co dzień widziałam to w Twoich oczkach.

Ta niedziela kiedy zrozumiałam, że nie mogę dłużej pozwolić Ci cierpieć, bo nie zasługujesz na to i to jak odchodziłeś
na moich rękach na Tęczowy Most na zawsze pozostanie w mojej pamięci.

Wierzę w Tęczowy Most, bo tylko to pozwala mi trwać… Kocham Cię Moje Serduszko!

Asia i Darek P. (paczkosie63@wp.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.