Gina

Gina

Dzisiaj 15.09.2010 odeszła moja kochana Ginusia ;-(

Urodziła się 07.03.1999r. Miała 3 miesiące jak z nami zamieszkała. Zawsze dawała nam wiele radości. Była z nami zawsze i
wszędzie… Była radosnym z blaskiem w oku kochanym sheltiakiem. Od kiedy pamiętam uwielbiała biszkopty… Jak usłyszała
tylko słowo „biszkopt” od razu wyprowadzała nas do kuchni, żeby jej go dać.

Dwa lata temu dowiedziałam się że jest chora, jednak robiłam wszystko żeby jej pomóc… Gdy miesiąc temu pojechalam z
nią do lecznicy, bo miała kolejnego guza okazało się że nie można już nic zrobić. Moje kochane maleństwo przez ostatni
tydzień już bardzo cierpiało… Przestała jeść, pić i nie chciała chodzić, całymi dniami tylko leżała… Była już coraz
słabsza…

Odeszła… dzisiaj odeszła…ale pomimo tego że odeszła z tego świata, nigdy nie odejdzie z mojego serca… Na zawsze będzie w mojej pamięci…

GINUSIU BARDZO CIĘ KOCHAM…

Do zobaczenia najdroższa „suńciu”…

Beata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.