Aisha

AISHA 08.2013r. – 01.04.2014r. <3 20131020_06501320131029_132237

Jak ja dostalismy miała 2 msce była mieszanka yorka i ratlerka miniaturki.
Od samego poczatku miala problemy ze zdrowiem ( katar, przeziebienie, szmery na sercu, póżniej padaczke niestety spadla z kieszeni) ale z tym wszystkim sobie poradzilismy wszystko przeszło i mogla znów poleniuchować i podokazywać, popsocić się domownikom, pozaczepiac inne psy. Choc była malych rozmiarów to miala charakterek. Zawsze ciekawa świata. Misiała być zawsze na pierwszym miejscu.Od razu wszyscy ja pokochali i traktowali jak członka rodziny. Mogła doslownie wszystko w domu popijała herbatke ze szklanek, spała we wszystkich lóżkach i psociła się nam, jadła rarytaski. Dawała nam tyle radości i szcześcia.
Niestety w marcu nagle zaczeła kasłać okazało się, że to zapalenie płuc ale dzielnie walczyła, znosiła leczenie i stan sie poprawił. Niestety nie na długo kaszel po kilku dniach sie odnowił i znów leki…. myśleliśmy, że to też przejdzie wszyscy nam pomagali z Małą. No i nadszedł 1 kwietnia wyszlismy na krótki spacer i mielismy isc do weterynarza na codzienny zastrzyk bo Aischy sie polepszało. Po kilku krokach na spacerze prosiła, żeby ją ponieść i zaczeła dyszeć. Po chwili chciała na ręce do ukochanego Pana i wyjęla jezyczek spojrzała i odeszła……. stoczylismy walke z czasem pedząc do weterynarza niestety było już za późno zawał serca tak stwierdził lekarz. Aisha miała wrodzoną wade serca i stąd ten kaszel. Była z nami tak krótko tylko pół roku a zakochalismy sie w niej od pierwszego wejrzenia. Robiliśmy wszystko, ażebyś mogła byc z nami dalej ale byliśmy bez silni…..
Mam nadzieje, ze kiedys sie spotkamy i wyjdziesz nam na powitanie…… Teraz jesteś w tym lepszym świecie gdzie nie cierpisz. Teskimy za Toba nigdy nie bedzie takiego samego psiaka jak Ty……. nigdy nie zapomimy o Tobie…… została pustka po Tobie :'(((( kochamy Cie

Paulina, Metusz i Kacper

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *