Kaja


Kaja

Wzięliśmy Cię ze schroniska jako małą trzymiesięczną suńkę – zupełnie przypadkowo. To był impuls, jakaś więź, która
wtedy się miedzy nami zawiązała. Twoje oczka wpatrzone w nas, takie smutne – za kratami boksu, w którym byłaś. I nasze
spojrzenie – najpierw na Ciebie, potem na siebie nawzajem. Tak – już wiedzieliśmy, ze Cię stamtąd zabieramy. Bez
wahania, bez pytań, bez zastanawiania się, czy damy radę Cię wychować i dbać o Ciebie.

Odeszłaś nagle 8 marca 2011 w naszym mieszkaniu, w zaledwie dwie godziny , kiedy nie było nas w domu. Dałaś nam 14 lat
cudownego psiego życia. Rozpieszczonego, przepełnionego troską, opieką i wszystkim czego chciałaś. Daliśmy Ci drugie
życie – zabierając ze schroniska. Byłaś naszym oczkiem w głowie. Bardzo kochaliśmy Cię i bardzo nam Cię brakuje… Kiedyś
spotkamy się po tamtej stronie Tęczowego Mostu.

Tęsknimy!!!

Ola z Rafałem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.